Home InspiracjeWypoczynek i nowe umiejętności idą w parze. Skillcation coraz popularniejsze.

Wypoczynek i nowe umiejętności idą w parze. Skillcation coraz popularniejsze.

by Małgorzata Pawik
Wypoczynek i nauka umiejętności idą w parze. Skillcation coraz popularniejsze.

Kiedy myślimy u wakacjach i planowaniu urlopu pojawiają się nowe możliwości. Pomysł połączenia odpoczynku z warsztatami kulinarnymi, zielarskimi, ogrodniczymi lub ceramicznymi, ale nie tylko, zdobywa serca wielu ludzi. Można przy tym nie tylko uczyć się nowych rzeczy ale też poznać nowe osoby. Trend ma już nawet określenie „skillcation” i rośnie również w Polsce.

Badanie przeprowadzone wśród ponad 27 tysięcy respondentów w 28 krajach Europy (w tym na próbie 1000 Polaków), wykazuje, że nie tylko jesteśmy narodem niezwykle kreatywnym i elastycznym w podejściu do spędzania czasu. W związku ze zmianami ekonomiczno społecznymi przeobrażeniu ulega nawet nasze podejście do wakacji. Dane Mastercard Economics Institute potwierdzają: 55% Polaków lubi uczyć się nowych rzeczy podczas wakacji.

Spośród ankietowanych aż 40% badanych z Polski weźmie w tym roku udział w wyjeździe, gdzie pewien czas skupiony będzie na nauce nowej umiejętności lub rzemiosła, nawet 46% jest gotowych zapłacić za taki wyjazd więcej niż za zwykły urlop.

Możliwe, że pewnym wyjaśnieniem może być zmienna pogoda w naszym kraju. Wówczas zajęcia pod dachem będą rekompensowały konieczność rezygnacji z plażowania, czy wędrówki. Mimo wszystko można chyba postrzegać Polaków jako ciekawych nowych wrażeń i umiejętności bardziej, niż ma to miejsce u mieszkańców innych krajów Europy.

Proste umiejętności oferują bogate doświadczenia

Zmienia się nie tylko nasz sposób podróżowania, ale to, co zawiera definicja udanego urlopu. Dla wielu Polaków nauka od specjalistów, którzy nie tylko mieszkają ale żyją lokalnie sprawia, że podróż nabiera większego znaczenia.  Połowa ankietowanych stwierdza wprost: umiejętność przywieziona z wakacji ma dla nich większy sens niż tradycyjna pamiątka. Szukamy praktycznych, angażujących doświadczeń, a nie tylko biernego wypoczynku.

Jakich umiejętności najchętniej uczą się Polacy na wakacjach?

  1. Podstawy nowego języka – 34%
  2. Gotowanie i warsztaty kulinarne z lokalnymi szefami kuchni – 34%
  3. Produkcja lokalnego jedzenia i napojów (wino, sery, piwo) – 30%
  4. Sporty (narciarstwo, surfing, wspinaczka) – 22%
  5. Sztuki kreatywne (fotografia, malarstwo, pisanie) – 22%
  6. Wellness i ruch (joga, medytacja, taniec, sztuki walki) – 21%
  7. Tradycyjne rzemiosło (ceramika, tkactwo, obróbka drewna) – 20%
  8. Zrównoważony styl życia i permakultura – 16%
  9. Survival i zbieractwo – 14%
  10. Warsztaty muzyczne – 12%

Wyjątkowe warsztaty na wsi – powrót do korzeni

Przykładem takich wyjątkowych inicjatyw mogą być  kameralne, jednodniowe warsztaty rzemieślnicze.

To nie są zwykłe zajęcia, na których robimy na przykład szalik lub czapkę. To dzień powrotu do prostych rzeczy, w którym możemy zwolnić tempo i pracować manualnie. Warsztaty łączą naukę tradycyjnego rękodzieła ze spokojną, domową atmosferą.

  • Dla kogo? Dla każdego, kto chce złapać bakcyla do rękodzieła, odstresować się i uciec od ekranów smartfonów. Nie trzeba mieć wcześniejszego doświadczenia.
  • Klimat dawnej wsi: Spotkanie nawiązuje do dawnych tradycji, kiedy ludzie spotykali się przy wspólnej pracy – darciu pierza, dzierganiu czy szyciu – rozmawiając i wymieniając się wiedzą z pokolenia na pokolenie.
  • Gdzie? W klimatycznym, często zabytkowym domu na wsi.
  • Kameralne grupy: Przyjmuje się zapisy niewielu uczestników na jeden termin, co gwarantuje indywidualne podejście, bliskość i prawdziwe relacje.

Ze względu na tempo pracy nad projektem (np. robienie czapki na drutach), całe dzieło rzadko udaje się ukończyć w jeden dzień, ale uczestnicy otrzymują zwykle pewną wiedzę do wykorzystania i inspirujące wskazówki, by bez trudu dokończyć projekt samodzielnie w domu.

Największą atrakcją stają się miejscowi

To, co jeszcze kilka lat temu było dodatkiem do pobytu, dziś coraz częściej staje się głównym powodem wyboru konkretnego miejsca. Podróżując do innego kraju, chcemy się przecież uczyć języka od mieszkańców, a nie wynajętego tłumacza z innego kraju. Już nie tylko muzea organizują warsztaty kulinarne, robią to także miejscowi.

Rośnie liczba gospodarzy, którzy zapraszają gości nie tylko do nocowania, ale i do wspólnego działania: można nauczyć się wypieku chleba na zakwasie, zrobić własny ser, ulepić ceramiczne naczynie na kole garncarskim, poznać tajniki zielarstwa i pszczelarstwa, spróbować fotografii przyrodniczej, podstaw stolarki czy zasad tworzenia naturalnych kosmetyków. Uda się także wziąć udział w warsztatach jogi, medytacji czy innego lokalnego rzemiosła.

Jeszcze kilka lat temu goście pytali o dostęp do jeziora, szlaki czy dobrą restaurację. Aktualnie szukają ciekawych wydarzeń podczas których mogą coś przeżyć, czegoś się nauczyć. Największą wartością stają się ludzie i ich autentyczne pasje. U nich możemy zobaczyć, jak:

  • zrobić chleb na zakwasie,
  • ulepić kubek z gliny,
  • rozpoznać dzikie rośliny,
  • zrobić ser czy
  • pracować z drewnem.

Organizowane są  kąpiele leśne, spacery botaniczne, wyjazdy z jogą, żeglarstwem, czy rzemieślnicze. Goście wracają do domu nie tylko wypoczęci, ale bogatsi o doświadczenie, z własnoręcznie wykonanym nożem lub drewnianym stołkiem. Takie rzeczy oraz przeżycia zostają z nami na lata i wzbogacają wewnętrznie.

Łatwiej odpoczywać z ludźmi, gdy robi się coś razem

Popularność wyjazdów z różnymi warsztatami, wykładami czy zajęciami rośnie, a ma także wymiar społeczny. Coraz więcej osób podróżuje w pojedynkę lub w małych grupach, a wspólna aktywność pomaga szybciej przełamać pierwsze lody, odpoczywać inaczej, poznać nowych ludzi, porozmawiać. Regionalne wydarzenia, jak festiwale sera, śliwki, chleba i lokalne atrakcji rosną dzięki temu w siłę i zwiększa się ich rozpoznawalnoć w skali całego kraju. Jedni zadowoleni goście chętnie opowiadają o nowych możliwościach znajomym.

 Można znaleźć dziesiątki propozycji w całej Polsce: od warsztatów ceramicznych na kole garncarskim, przez zajęcia pszczelarsko-zielarskie w leśnej pasiece, jogę pod lasem, spływy kajakowe z przewodnikiem, po masaże nad wodą czy kulinarne wycieczki z lokalnymi przewodnikami To właśnie na styku znaczącego miejsca i wspólnego działania może rodzić się więcej nowych znajomości.

Wspólna nauka, także haftu lub dziergania z wełny, jest sposobem budowania relacji. Warsztaty dają nam naturalną przestrzeń do rozmowy i współpracy. Sporo zależy od lidera miejsca, osoby inspirującej, aktywnie prowadzącej warsztaty ale zazwyczaj nie trzeba szukać tematów ani przełamywać niezręcznej ciszy.

Zwłaszcza dla osób podróżujących samodzielnie, może to być znacznie łatwiejsza forma odpoczywania wśród ludzi i poznania ich, niż klasyczny wypoczynek w hotelu czy na plaży.

Czy warto spędzać czas urlopu na nauce?

Sądzimy, że tak, prawie zawsze. Wspólne doświadczenie naturalnie ale dość szybko skraca dystans między ludźmi i buduje poczucie mikro wspólnoty. Wystarczy odkryć w sobie małe ziarno ciekawości, a na skillcations może ono zacząć wzrastać dając nam nowe doświadczenia i dobre przeżycia.

Źródła:

https://www.mastercard.com/news/europe/en/newsroom/press-releases/en/2026/the-rise-of-the-skilliday-half-of-europeans-now-plan-to-learn-a-new-skill-on-holiday

Powiązane artykuły

Leave a Comment