Chyba każdy Bydgoszczanin rozpoznaje znajdujący się od 1910 roku w Bydgoszczy posąg nagiej kobiety z łukiem, zwany Łuczniczką. To dzieło rzeźbiarza Ferdynanda Lepcke. Zakupiono je w Berlinie rok po śmierci artysty. Rzeźba szczęśliwie ocalała w mieście mimo dwóch wojen i obecne uznawana jest za jego symbol.
Skąd był autor posągu bydgoskiej Łuczniczki?
Okazuje się, że także w kilku niemieckich miastach znajdują się takie same posągi Łuczniczki. Wśród nich nich jest Coburg – rodzinne miasto rzeźbiarza. Także tam,na zamku Veste Coburg, który obecnie pełni funkcję muzeum, znajduje się jedna z największych w Niemczech kolekcji obrazów Cranachów (ojca i syna) oraz Pieta (poł. XIV w.). Opisane cenne zbiory sztuki należą do rodziny książęcej Sachsen – Coburg – Gotha. W rodzinnym mieście Ferdynanda Lepcke posąg Łuczniczki znajduje się od 1912 r. w małym parku nieopodal dworca.
Zanim ruszymy w podróż, przeczytajcie co zjeść w Bydgoszczy

Smakołyki Bawarii – przekąska Pressack, pasta Gerupfter
Coburg leży w Górnej Frankonii, na północy Bawarii, gdzie jednym z bardziej popularnych dań jest Pressack. Przypomina nieco znany nam salceson lub mięso mielone ze słoika. Można go kupić u rzeźnika ale często też jest podawany w pubach. Tę przekąskę można też przygotować samemu.
Przepis na Pressack – składniki
- Boczek ze skórą ( 1 kg)
- mięsny wywar (2,5 l)
- cebule (2 szt.)
- przyprawy: liście laurowe (2 szt.), jagody jałowca (5 szt.), sól (20 g), pieprz (10 ziaren), ocet winny (150 ml), pieprz mielony (1 łyżeczka), gałka muszkatowa (pół łyżeczki), świeżo ususzony majeranek (1 łyżka), szczypta mielonych goździków, szczypta startej skórki cytrynowej
- żelatyna (40 g), naturalne jelito, opcjonalnie krew wieprzowa (40 g).
Sposób przygotowania:
Do ciepłego wywaru dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę, liście laurowe, jałowiec, ziarna pieprzu, ocet winny, ewentualnie też świeżą krew. Moczymy w nim boczek, aż do momentu, kiedy wywar wystygnie.
Połowę boczku kroimy na kawałki, a drugą połowę mielimy maszynką do mięsa ze średnią tarczą. Całość wraz z pozostałymi przyprawami dodajemy do wywaru. Następnie rozpuszczamy żelatynę w ciepłym wywarze i mieszamy oraz wlewamy 0,5 l wywaru z mięsem.
Po ugotowaniu i lekkim ostudzeniu napełniamy jelito wędliniarskie masą. Wędlinę umieszczamy w pozostałej reszcie wywaru, po czym parzymy ok. 90 min. na bardzo małym ogniu. Jeszcze ciepłą wędlinę wyciągamy na deskę, zostawiamy do ostudzenia.
Pasta kanapkowa z serem Camembert
Pressack możemy podać z żytnim chlebem na zakwasie i oryginalną pastą z sera Camembert, masła, papryki w proszku z dodatkiem posiekanych szalotek moczonych wcześniej w białym wytrawnym winie. Wszystkie składniki rozgniata się widelcem. Opisana pasta nazywa się
Gerupfter.
Dulgest pod rękę z Łuczniczką z Wetzlar
Kolejnym etapem podróży z Łuczniczką może być Wetzlar, miasto położone 60 km od Frankfurtu nad Menem, przez które przepływa rzeka Lahn. Kilkumiesięczny pobyt Johanna Wolfganga Goethe i jego nieszczęśliwy romans, a także samobójstwo innego zakochanego mężczyzny, stały się inspiracją do stworzenia tam powieści „Cierpienia młodego Wertera”. Młody pisarz stworzył ją w ciągu zaledwie pięciu tygodni.
Od 2006 r. posąg Łuczniczki znajduje się przed jednym z budynków dawnych koszar, gdzie obecnie mieści się kampus szkoły. Co ciekawe, centrum miasta zachowało swój średniowieczny układ ulic, a jedna z wież katedry z XII w. nie jest do dziś wykończona.
Wetzlar jest znane z typowo niemieckiej potrawy o nazwie Dulges. Robi się ją ze startych i odsączonych ziemniaków, cebuli i wędzonki, z dodatkiem przecieru jabłkowego.
Bliskie spojrzenie na Wetzlar
W Wetzlar jest jedna z bardziej znanych firm w dziedzinie mikroskopii i optyki – Leica Microsystems (wcześniej Ernst Leitz). Powstały w połowie XIX w. zakład produkuje nie tylko obiektywy, ale też aparaty fotograficzne. To właśnie tu została wynaleziona fotografia małoformatowa 35 mm. Ponadto warto wiedzieć, że aparat fotograficzny z obiektywem 35 mm jest używany od 1925 r. Firma Leica zasłynęła pierwszym na świecie mikroskopem dwuokularowym.
Zapiekane ziemniaki z kapustą i mielonym czyli dulges
Składniki na dulges:
- cebula (1 szt.), posiekana
- czosnek (3 ząbki), posiekane
- ziemniaki (1 kg)
- mięso wołowe mielone (750 g)
- olej rzepakowy (4 łyżki)
- kmin rzymski (2 łyżki)
- mielona papryka (2 łyżeczki)
- przyprawy: świeżo zmielony pieprz (2 łyżeczki), sól niejodowana (1 łyżeczka), posiekana kolendra (1 łyżeczka)
- mleko (300 ml), świeża biała kapusta (1 główka).
Ziemniaki i potartą kapustę dusimy osobno na oleju, dodajemy do tego posiekana cebulę i czosnek. Następnie wszystko mieszamy, dodajemy przyprawy i umieszczamy w żaroodpornym naczyniu. Dodajemy mięso, pieczemy całość ok. 60 min. Podczas pieczenia podlewamy stopniowo mlekiem. Po upieczeniu potrawa nie powinna być zbita i twarda ale chrupiąca. Jeszcze ciepłą podajemy z musem jabłkowym. Dowiedz się więcej na temat właściwości zdrowotnych ziemniaka
Łuczniczka z Heringsdorf – tłuczone ziemniaki z grillowanymi rybami i sałatką z ogórków
Ostatnim miejscem dokąd może poprowadzić nas Łuczniczka, to leżący niespełna 10 km. od Świnoujścia, Heringsdorf, gdzie w 1908 r. wybudowano Rezydencję Bleichröder. Otoczona jest ogrodem, w którym stoi posąg Łuczniczki. Willa wybudowana została w stylu uzdrowiskowym, popularnym na początku XX w. w miasteczkach i kurortach na Rugii oraz Uznam. Zabytkowy obiekt obecnie pełni funkcje hotelowe.
Łuczniczka znajduje się w parku od 1910 r. Właściciele utożsamiali postać z mityczną Dianą – boginią łowów. Nadmorski kurort na wyspie Uznam zaprasza na
Tłuczone ziemniaki z grillowanymi rybami i sałatką z ogórków (Usedomer Fischtüften mit dreierlei gegrilltem Ostseefisch und Gurkensalat).
Składniki:
świeży łosoś, sandacz, flądra (3 x 400 g.), słodka musztarda (3 łyżki), estragon (pęczek), koperek (pęczek), pietruszka (pęczek), sok z połowy cytryny, sól, ziemniaki (600 g), korzeń pietruszki (200 g.), cebula (1 szt.), liście laurowe (2 szt.), ziele angielskie (6 ziaren), mleko (odrobina), śmietana (odrobina), gałka muszkatowa (odrobina), boczek wędzony (125 g) winny ocet (4 łyżki), cukier (2 łyżki).
Sposób przyrządzenia:
Ryby należy oczyścić z ości ale skórę na filetach zostawiamy i kroimy je na 4 części. Moczymy w marynacie minimum 2 godziny.
Składniki na marynatę: musztarda, pół pęczka posiekanego estragonu i pół pęczka koperku, sok z cytryny, łyżeczka soli.
Obrane ziemniaki i pietruszkę oraz cebulę kroimy w grube plastry. Całość dusimy przez 15 min. w osolonej wodzie z dodatkiem liści laurowych i ziela angielskiego.
Następne po odcedzeniu i wyciągnięciu liści laurowych oraz ziela angielskiego całość rozgniatamy, dodając przy tym odrobinę mleka oraz śmietany. Ostatnie wymienione składniki sprawią, że puree będzie bardziej puszyste.

Na górę dodajemy usmażony boczek wędzony pokrojony w kostkę wraz z posiekanym pęczkiem pietruszki i gałką muszkatową. Filety można piec na grillu ogrodowym lub w piekarniku z funkcją grillowania. Gotowe danie podajemy z sałatką ze świeżych ogórków z delikatną zalewą z winnego octu, cukru i pieprzu.
Zakończenie podróży kulinarnej z Łuczniczką
Łuczniczka zaliczana jest nie tylko do najbardziej znanych, ale przez niektórych nawet najbardziej doniosłych prac Ferdynanda Lepcke. Dobrze wiedzieć, że to jemu zawdzięczamy posągi w Coburgu, Wetzlar, Heringsdorfie i Bydgoszczy (niem. Bromberg).
Na zakończenie można wspomnieć jako anegdotę fakt, że w latach międzywojennych bydgoska Łuczniczka ze względu na swą bliskość kościoła, a przy tym trasy procesji Bożego Ciała, była ubierana na czas tej uroczystości.
redakcja: Małgorzata Pawik
