Home Co zjeść w...Kanelbullar, czyli szwedzkie cynamonki. Skąd się wzięły i jak niezwykłą mają historię?

Kanelbullar, czyli szwedzkie cynamonki. Skąd się wzięły i jak niezwykłą mają historię?

by Małgorzata Pawik
Kanelbular czyli cynamonki. Skąd się wzięły. Ciekawostki historyczne.

Ciepłe, miękkie, pachnące korzennym cynamonem i świeżo mielonym kardamonem. Szwedzkie cynamonki – znane w swej ojczyźnie jako kanelbullar – zdobyły serca smakoszy na całym świecie. Są czymś więcej niż zwykłą słodką przekąską. W Skandynawii stanowią fundament kultury i nieodłączny element filozofii fika. Ale czy zastanawialiśmy się kiedyś, skąd tak naprawdę się wzięły? Dlaczego w Szwecji mają swoje własne oficjalne święto i co sprawia, że oryginalny przepis różni się od tego, co znamy z lokalnych piekarni? Zapraszamy w pachnącą podróż przez historię i ciekawostki dotyczące cynamonem.

Skąd się wzięły cynamonki? Historia powstania kanelbullar

Zanim spojrzymy na historię, warto dokładniej wyjaśnić, czym różni się prawdziwa szwedzka cynamonka od amerykańskich czy kontynentalnych odpowiedników.

  • Kanelbulle (w liczbie pojedynczej) to zawijana drożdżówka, której ciasto jest tradycyjnie doprawiane mielonym kardamonem.
  • Nadzienie składa się z masła, cukru oraz dużej ilości aromatycznego cynamonu.
  • Zamiast robienia ciężkiej polewy z lukru klasyczną szwedzką cynamonkę posypuje się cukrem perlistym (pärlsocker).

Dzięki temu szwedzkie cynamonki są lżejsze, zachowują idealny balans między słodyczą a korzennym aromatem i mają ten charakterystyczny, lekko chrupiący wierzch.

Skąd się wzięły szwedzkie cynamonki? Historia powstania kanelbullar

Choć cynamon i sprowadzane z Azji przyprawy korzenne były znane w Europie już w średniowieczu, to historia dzisiejszej cynamonki jest stosunkowo młoda. Dzieje kanelbullar sięgają początku XX wieku, a kluczowym momentem w ich historii okazała się I wojna światowa.

1. Kryzys i niedobory surowców (1914–1918)

W trakcie wojny oraz bezpośrednio po niej Szwecja zmagała się ze sporymi ograniczeniami handlowymi i reglamentacją towarów. Takie luksusy jak biała mąka, masło, cukier czy sprowadzane przyprawy (cynamon i kardamon) były praktycznie niedostępne dla przeciętnego obywatela.

2. Słodki przełom lat 20. XX wiek

Gdy jednak w latach 20. sytuacja gospodarcza uległa znacznej poprawie, a reglamentacja została zniesiona, do Szwecji zaczęły napływać większe dostawy egzotycznych przypraw oraz tradycyjnych składników piekarniczych. Szwedzcy piekarze i gospodynie domowe, spragnieni wyjątkowych wypieków, zaczęli eksperymentować ze słodkim ciastem drożdżowym.

To właśnie w latach 20. XX wieku w szwedzkich cukierniach pojawiły się pierwsze wypieki w kształcie zakręconych ślimaczków z masłem i cynamonem. Na początku cynamonki traktowano jako wykwintny przysmak dostępny głównie dla zamożniejszych mieszkańców miast.

3. Powojenny boom i demokratyzacja wypieków

Prawdziwy przełom nastąpił po II wojnie światowej, w latach 50. XX wieku. Rozwój gospodarczy Szwecji, wzrost zamożności społeczeństwa oraz spadek cen podstawowych produktów spożywczych sprawiły, że składniki na cynamonki stały się powszechnie dostępne. To wtedy kanelbulle trafiła „pod strzechy” i stała się stałym punktem w menu każdego szwedzkiego domu.

Kanelbullar a kultura Fika – dlaczego cynamonka to styl życia?

Nie da się w pełni opowiedzieć historii cynamonek bez wyjaśnienia pojęcia fika. Dla Szwedów fika to coś znacznie więcej niż przerwa na kawę. To już głęboko zakorzeniona tradycja społeczna, oznaczająca czas na zatrzymanie się, spotkanie z bliskimi, rozmowę i chwilę relaksu przy filiżance kawy i małym, słodkim co nieco.

Również w szwedzkiej kulturze korporacyjnej i prywatnej fika jest punktem obowiązkowym każdego dnia. A co najchętniej ląduje na talerzyku obok mocnej, czarnej kawy? Oczywiście świeża, pachnąca cynamonka! Kanelbulle stała się więc nieoficjalnym symbolem domowego ciepła. To też symbol gościnności i szwedzkiego poczucia wspólnoty oraz prostego życia, takiego „w sam raz” (lagom).

5 ciekawostek o szwedzkich cynamonkach

Szwedzka miłość do drożdżówek korzennych obrosła wieloma zaskakującymi faktami. Oto najciekawsze z nich:

1. Dzień Cynamonki (Kanelbullens dag)

Warto wiedzieć że cynamonka ma swoje oficjalne święto w kalendarzu, a obchodzi się je 4 października. Święto zostało ustanowione w 1999 roku przez Stowarzyszenie Domowych Wypieków (Hembakningsrådet) z okazji jego 40-lecia. Celem było uczczenie szwedzkiej tradycji pieczenia w domu. Dziś 4 października w Szwecji zjada się według przybliżonych szacunków ponad 7 milionów cynamonek w ciągu jednego dnia.

2. Sekretny składnik: Tajemnica kardamonu

Jeśli zamówimy cynamonkę w sztokholmskiej kawiarni, szybko zauważymy, że smakuje inaczej niż ich polska wersja. Tajemnicą szwedzkich piekarzy jest dodanie do ciasta drożdżowego świeżo zgniecionego kardamonu. To właśnie kontrast między cytrusowo-korzenną nutą kardamonu a słodkim cynamonem nadaje im wyjątkowo głęboki, niepowtarzalny charakter.

3. Kształt ma znaczenie!

Choć najpopularniejsza forma to klasyczny „ślimaczek”, to tradycyjne szwedzkie cynamonki często przybierają formę zaplątanego sznura. Aby uzyskać ten ostatecznie znany nam kształt, paski ciasta posmarowane nadzieniem są skręcane w dłoniach i wiązane w fantazyjny supełek, który rośnie obiecująco w miarę pieczenia.

4. Liczby, które robią wrażenie

Przeciętny Szwed zjada rocznie aż około 230 cynamonek. W skali całego kraju przekłada się to na dziesiątki milionów drożdżówek rocznie. To bezapelacyjnie najpopularniejszy wypiek w całej Skandynawii.

5. Bez lukru, za to z perlistym cukrem

Podczas gdy w USA cynamonki (cinnamon rolls) polewa się gęstym, słodkim lukrem z serka waniliowego i serka typu philadelphia, Szwedzi uważają to za absolutną profanację. Oryginalna kanelbulle jest bowiem dekorowana wyłącznie żółtkiem oraz cukrem perlistym – specjalnymi, grubymi kryształkami cukru, które nie topią się podczas pieczenia w wysokiej temperaturze.

Spróbujmy prawdziwego smaku Szwecji

Historia szwedzkiej cynamonki to piękna opowieść o tym, jak prosty wypiek z kryzysowych czasów przekształcił się w symbol narodowej tożsamości i kulturowej bliskości. Kanelbullar łączą w sobie prostotę wykonania z niezwykłym, ciepłym i głębokim aromatem przypraw korzennych. Warto przy tym wspomnieć, o istotnych właściwościach zdrowotnych cynamonu.

Jeśli jak dotąd nie mieliśmy okazji spróbować domowej, szwedzkiej cynamonki z dodatkiem kardamonu i perlistego cukru – pora to zmienić. Warto też sprawdzić, co warto zobaczyć w Goteborgu.

Źródła:

https://en.wikipedia.org/wiki/Cinnamon_Roll_Day

https://pl.wikipedia.org/wiki/Lagom

https://www.facebook.com/AmbasadaSzwecji/posts/szwecjazdomu-co-powiecie-na-sprawdzony-przepis-na-bu%C5%82eczki-cynamonowe-autorstwa-/3110031632388844

https://citylove.pl/fika-kanelbullar

Powiązane artykuły

Leave a Comment