Czy można zaplanować idealny weekend, kierując się wyłącznie zapachem dojrzałych owoców, tradycją i zapierającymi dech w piersiach widokami? Oczywiście! Jeśli szukamy nieoczywistego pomysłu na mikrowyprawę w Polsce, ruszajmy w miejsce, gdzie rządzi fiolet. Śliwkowy Szlak – wyjątkowa trasa turystyczno-kulturowa, która rozciąga się przez malownicze tereny województwa małopolskiego. Tutaj śliwka to nie jest tylko zwykły owoc.
Czym jest Śliwkowy Szlak i gdzie go szukać?
Śliwkowy Szlak to zrzeszenie kilkunastu gmin położonych w dorzeczu Dunajca i Łososiny, w samym sercu Pogórza Wiśnickiego i Rożnowskiego. Obejmuje takie miejscowości jak m.in. Iwkowa, Czchów, Łososina Dolna, Lipnica Murowana, Gródek nad Dunajcem czy Gnojnik.
Dlaczego akurat tutaj? Wszystko to za sprawą specyficznego mikroklimatu, nasłonecznionych stoków i niewątpliwie także dzięki wielopokoleniowej tradycji sadowniczej. Właśnie tutaj rodzi się słynna Suska Sechlońska – podsuszana i podwędzana śliwka z chronionym unijnym certyfikatem geograficznym. Szlak nie jest jednak tylko trasą kulinarną. To także znakomite połączenie natury, historii, aktywnego wypoczynku i niesamowitej gościnności tutejszych mieszkańców.
Najważniejsze atrakcje na trasie – co warto zobaczyć i przeżyć?
1. Iwkowa: Stolica suszonej śliwki i wieża widokowa
Naszą podróż zaczynamy w Iwkowej, która uchodzi za jedno z serc Śliwkowego Szlaku. To tutaj tradycja suszenia owoców w tzw. „sosnkach” (specjalnych, tradycyjnych suszarniach) jest żywa w niemal każdym gospodarstwie.
- Co robić? Przy dobrej pogodzie koniecznie trzeba wejść na Szpilówkę (471 m n.p.m.), a to dlatego, że stoi tam imponująca, ponad 30-metrowa wieża widokowa. Widok jest na Beskidy, Pogórze, a przy dobrej pogodzie nawet Tatry.
- Śliwkowy akcent: Po zejściu ze szlaku dobrze jest wstąpić do lokalnych gospodarzy, by spróbować tradycyjnej iwkowskiej zupy z suszonych śliwek – pieczonki.
2. Sechna: Gniazdo Suski Sechlońskiej
To maleńka, urokliwa wieś w gminie Laskowa, od której nazwę wziął najsłynniejszy produkt regionu. Powietrze pachnie tu dymem owocowym i słodyczą.
- Co robić? Odwiedzić jedną z tradycyjnych suszarni. Proces suszenia śliwek nad dymem z drewna bukowego lub dębowego nie zmienił się od wieków. To rzemiosło w czystej postaci! Zapach, który wnika w ubrania, będzie nam przypominał o tej wyprawie jeszcze przez kilka dni. Wigilijny kompot z suszonymi owocami, albo bigos z tym dodatkiem, przypomni jeszcze raz tę wycieczkę.
3. Lipnica Murowana: Śliwki w cieniu UNESCO
Lipnica z kolei kojarzy się w Polsce głównie z najwyższymi palmami wielkanocnymi, ale to także ważny punkt na Śliwkowym Szlaku.
- Co robić? Czas w końcu obaczyć absolutną perełkę architektury drewnianej – kościół św. Leonarda, wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Świątynia pochodzi z XV wieku i zachwyca mistycznym wnętrzem. W trakcie poznawania historii jest też moment na relaks na lipnickim rynku, gdzie w lokalnych kawiarniach królują ciasta drożdżowe ze śliwkami i na dodatek powidła smażone bez dodatku cukru.
4. Czchów i Jezioro Rożnowskie: Śliwka z widokiem na wodę
Jeśli chcemy połączyć zwiedzanie z relaksem nad wodą, to następnie Czchów i godne uwagi okolice Jeziora Rożnowskiego będą strzałem w dziesiątkę.
- Co robić? Odwiedzić basztę zamkową w Czchowie, z której roztacza się piękna panorama na dolinę Dunajca. Niemal na samym końcu udać się na spacer po zrewitalizowanym rynku. Czchów słynie również z rzemiosła i lokalnych targów, na których możemy dostać śliwki w każdej możliwej postaci: od marynowanych w occie, przez faszerowane mięsem, aż po śliwkowe… krówki.
Kulinarne eldorado: Czego trzeba spróbować?
Śliwkowy Szlak to jednak przede wszystkim uczta dla podniebienia. Lokalni kucharze i gospodynie wiejskie niewątpliwie potrafią wyczarować z tego owocu cuda, które zaskoczą niejednego smakosza. Na Waszej „liście do posmakowania” powinny znaleźć się:
- Suska Sechlońska – mięsista, elastyczna, o charakterystycznym, dymnym aromacie.
- Pierogi ze śliwkami – ale nie pierwsze z brzegu! Polane roztopionym masłem, śmietaną i posypane cynamonem.
- Powidła staroświeckie – smażone w miedzianych kotłach przez kilkanaście godzin, gęste i ciemne.
- Śliwowica i likiery – dla pełnoletnich poszukiwaczy smaków. Tutejsze destylaty mają moc i głęboki, owocowy finisz (pamiętajcie o odpowiedzialnej degustacji!).
Kiedy najlepiej odwiedzić Śliwkowy Szlak?
Szlak jest piękny właściwie o każdej porze roku – wiosną, gdy tysiące drzew owocowych kwitną na biało, krajobraz wygląda jak z bajki. Jednak szczytem sezonu jest czas zbiorów – przełom sierpnia i września. To właśnie wtedy w regionie odbywają się liczne święta owocowe, z których największe to Święto Suszonej Śliwki w Iwkowej. Znaczącym miejscem w województwie kujawsko pomorskim są Strzelce Dolne. To tam odbywa się co roku oraz Święto Śliwki w Strzelcach Dolnych, które liczy się bardzo na mapie atrakcji kulinarnych. Podczas tych festiwali można zobaczyć proces smażenia powideł na żywo, wziąć udział w warsztatach kulinarnych, a nawet kupić zapasy ekologicznych przetworów na całą zimę bezpośrednio od wytwórców. Klimat tego typu miejsc, gdzie możemy zobaczyć, powąchać i poznać, jak w kuprowych kotłach prze wiele godzin powstają powidła z lokalnie zebranych owoców jest naprawdę bezcenny.
Dlaczego warto zwiedzać Śliwkowy Szlak?
Śliwkowy Szlak to kolejny dowód na to, że cudze chwalimy, a swego nie znamy. To region wolny od masowej, nastawionej na eksploatację turystyki komercyjnej. Znajdziecie tu spokój, tradycyjną kulturę, piękne trasy rowerowe i piesze oraz smaki, które pamięta się latami.
Źródła:
http://www.szlaki.sgpm.krakow.pl/sliwkowy-szlak/
