Food streets, to nic innego jak ulica (cała lub jej część), z kilkoma barami lub food truckami (albo w wersji azjatyckiej- rykszami i innymi wózkami przerobionymi na mini jadłodajnie). Ciekawostką może być informacja, że w Pakistanie, w Lahore- pod koniec ubiegłej dekady na jednej z ulic tego miasta można było doliczyć się aż 100 możliwości szybkiego zaspokojenia głodu! Jeżeli pojawiły się ulice, to tylko kwestią czasu było pojawienie się całych kwartałów ulic w jednej dzielnicy, które oferują (na zewnątrz, jak i wewnątrz domostw) uliczne jedzenie, czyli tym sposobem doszliśmy do szczytu piramidy street food, na którym jest food district!
Najnowsze wpisy
-
Dawny latarniowiec a może wegański hostelik. Prezentujemy dwa ciekawe miejsca, które warto rozpatrzyć poszukując noclegu w Hamburgu.
-
Odwiedziny Targu Rybnego, degustacja pieczonych ziemniaków, zupy z węgorza i tortu jabłkowego na deser – czyli piszemy o tym co jeść odwiedzając …
